W maju odwiedziłem dwie giełdy terrarystyczne (chociaż to nie jest moje ostatnie słowo :P), przywożąc kilka cudownych egzemplarzy. Perłą w koronie moich łowów były czarne solfugi z rodzaju Galeodes. Lista wszystkich zakupów przedstawia się następująco:
- Heterometrus longimanus – mój ulubiony H. (wszystkie oprócz jednego okazały się być samicami)
- Parabuthus raudus – chłopak i dziewczynka 😛 od Scorpions and Others
- Parabuthus villosus typical – piękna wersja kolorystyczna
- Chaerilus tichyi – mam już dwóch chłopaków, którzy żyją razem bez problemu. Taki progresywny gatunek 😉
Następna giełda 24 maja w Ostrawie!
